Kiedy wszystko się sypie – o odporności, kryzysie i kompetencjach przyszłości
Relacja z wydarzenia 31.03.2026 | Rita Ritter dla ATA
Aktualny świat wysokiej zmienności sprawia, że umiejętność reagowania na kryzys staje się jedną z kluczowych kompetencji przyszłości. Dla Akademii Techniczno-Artystycznej temat kryzysu, zarządzania i zdolności reagowania stanowi część szerszej refleksji nad tym, jak przygotować się do działania w rzeczywistości, która coraz rzadziej daje komfort ładu i przewidywalności.
Jak zauważa Piotr Wilczek, Rektor Akademii i były ambasador Polski w USA i Wielkiej Brytanii „ Cyberbezpieczeństwo stało się osią niemal każdego poważnego kryzysu, niezależnie od tego, czy dotyczy on firmy, instytucji publicznej czy placówki dyplomatycznej. Cyberzagrożenia należą dziś do najbardziej skutecznych narzędzi wpływu, destabilizacji i budowania przewagi. Organizacje, które wychodzą z kryzysów silniejsze, budują redundancję systemów, kulturę otwartego zgłaszania incydentów oraz bezpieczne kanały komunikacji. Umiejętność reagowania na kryzys stała się integralną częścią zarządzania ryzykiem strategicznym i zapewnienia ciągłości działania każdej organizacji”.
I to wybrzmiało w czasie wydarzenia „Kiedy wszystko się sypie: co łączy kryzys w firmach i instytucjach?”, zorganizowanego przez Polskie Towarzystwo Informatyczne przy merytorycznym wsparciu ekspertek Women Go Cyber.
3 odmienne doświadczenia organizacyjne : e-commerce, instytucja publiczna i duża grupa energetyczna
3 różne perspektywy: Joanna Jakubowska z Allegro, Agnieszka Gawęcka-Kopytko z Grupy TAURON oraz Małgorzata Przewalska z Urzędu Zamówień Publicznych
1 wspólny wzorzec działania
Sprawna reakcja na kryzys i skuteczne zapobieganie są przede wszystkim wynikiem continuous learning & training, a więc stałego ćwiczenia, przygotowania i współpracy. O jakości działania w sytuacji incydentu decydują nie tyle narzędzia, co klarowny podział ról, sprawna komunikacja, gotowość do podejmowania decyzji pod presją i zdolność organizacji do utrzymania ciągłości działania. Choć Allegro, Urząd Zamówień Publicznych i TAURON reprezentują znacząco różne środowiska, z ich doświadczeń wybrzmiał bardzo podobny wniosek.
Co ma największe znaczenie?
Szczegóły, mało spektakularne, a jednak kluczowe. Na bieżąco aktualizowana lista kontaktowa. Ustalony kanał komunikacji na wypadek incydentu. Gotowe szablony komunikatów. Stały trening i ćwiczenie scenariuszy. Wreszcie obsługa telefonu satelitarnego, któremu bliżej do wczesnej Nokii czy Ericssona niż do współczesnego iPhone’a, a to w praktyce oznacza, że bez wcześniejszego przygotowania mało kto uruchomi go intuicyjnie w chwili realnego napięcia.
Workroom trzeba karmić
Odporność organizacyjna nie rodzi się w chwili incydentu. Buduje się ją wcześniej, w ćwiczeniu scenariuszy, uzgadnianiu ról, aktualizowaniu kontaktów i przygotowaniu ludzi do działania pod presją. A w workroomie nie wystarczą same kompetencje techniczne, bo kryzys bardzo szybko przestaje być wyłącznie problemem infrastruktury. Dotyczy komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej, alokowania zasobów, utrzymania ciągłości działania, zarządzania emocjami i zdolności do powstrzymania sytuacji doraźnej przed przerodzeniem się w kryzys trwały. W przypadku instytucji publicznych dochodzi do tego jeszcze jeden szczególny wymiar. Wysoka transparentność informacji, która zwiększa podatność na presję, interpretację i konieczność wyjątkowo uważnej komunikacji.
Debriefing i przestrzeń na kulturę błędu
Równie istotne jest to, co dzieje się po samym incydencie. Co zadziałało, co zawiodło a co można zrobić lepiej następnym razem. To tu zaczyna się organizacyjne uczenie się, a wraz z nim przestrzeń na kulturę błędu, bez której nie buduje się odporności, tylko powiela własne słabości.
Women Go Cyber
W tle całego spotkania wybrzmiał jeszcze jeden interesujący wątek. Fakt, że wszystkie trzy prelegentki są związane z Women Go Cyber, a wydarzenie otwiera Maria Ganzha, kobieta stojąca na czele PTI, warto czytać szerzej niż tylko w kategoriach reprezentacji. To wyraźny sygnał, że cyberbezpieczeństwo i zarządzanie kryzysowe przesuwają się z obszaru wąsko rozumianej ekspertyzy technicznej do obszaru przywództwa, komunikacji, odporności organizacyjnej i zarządzania złożonością. A perspektywa kobiet wnosi nowy wymiar, daleko wykraczający poza standardową dyskusję o kryzysie i bezpieczeństwie, bo uwzględnia nie tylko twarde dane ale i podkreśla znaczenie współpracy, kompetencji miękkich i inkluzywności w skutecznym zapobieganiu i zarządzaniu kryzysami. O tym zresztą bardzo wyraźnie mówiła Agnieszka Wielądek w kontekście celów i misji WomenGoCyber.
Odporność jako kompetencja przyszłości
Wydarzenie miało miejsce w środowisku akademickim, trudno więc nie postawić pytania, czy budowanie odporności organizacyjnej staje się już osobną kompetencją, której powinno się uczyć nie tylko specjalistów od bezpieczeństwa, ale szerzej, menedżerów, pracowników i studentów.
Jaką rolę może odegrać w tym szkolnictwo wyższe?
Z perspektywy rynku pracy to pytanie brzmi dziś szczególnie zasadnie. World Economic Forum wskazuje odporność, elastyczność i zwinność jako jedne z najszybciej rosnących kompetencji, których znaczenie będzie nadal rosło do 2030 roku. Dlatego ten temat tak dobrze wybrzmiał w murach uczelni, bo rozmowa o kryzysie okazała się równocześnie rozmową o kompetencjach, których świat pracy potrzebuje już dziś.
Serdecznie dziękujemy Prelegentkom i Uczestnikom spotkania za intensywną i merytoryczną dyskusję, dociekliwość, otwartość oraz rozmowy, które trwały jeszcze długo po zakończeniu panelu. To dla Uczelni ważny sygnał, że ten temat uruchamia refleksję i inspiruje do dalszej wymiany doświadczeń. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego wydarzenia.